Hipotrofia

Dziękuję serdecznie za życzenia zdrowia, to bardzo miłe i wzruszające. A co się stało? Wpadł na mnie rozpędzony rowerzysta, może skończyło by się na kilku siniakach, ale pech, że uderzyłam głową w obrzeże z kamieni, wyglądałam jakby przejechał po mnie czołg, bo nie widziałam wariata za moimi plecami i nie miałam szansy uniku. Ale szczęśliwie już po bólu.

Hipotrofią określa się ograniczenie wzrastania płodu z powodu niewydolności łożyska, chorób zakaźnych, czynników toksycznych, czynników matczynych ( palenie papierosów, alkoholizm, zaburzenia metaboliczne, genetyczne, drobna budowa ciała matki, niedobory pokarmowe). Czasami nie można określić jednoznacznie co jest powodem zaburzeń wzrastania płodu. Uznaje się dwa podziały wewnątrzmacicznego ograniczonego wzrastania płodu:1 typ symetryczny – całe dziecko proporcjonalnie jest małe, mała główka, mały brzuszek, drobne kończyny, ,,skrzacik”.  2 typ asymetryczny – noworodek długi, chudy z optycznie dużą głową w stosunku do reszty ciała, kończyny chude, słabo wykształcona tkanka podskórna, ,, zabiedzona chudzina”

Jak rozpoznaje się hipotrofię płodu? Ocenia się rozwój płodu za pomocą badania USG w pewnym odstępie czasu na podstawie wykonanych pomiarów obwodu brzuszka  i takie wymiary biometryczne mogą służyć do określenia rozwoju płodu.Nie można w krótkim wpisie zawrzeć pełnych informacji o tym problemie,  ważne żeby zapobiegać, diagnozować i jeśli to możliwe leczyć. Chociaż nie zawsze można znaleźć uchwytną przyczynę  ograniczenia wzrastania płodu to nie oznacza że nic na to nie można poradzić, coraz lepsza opieka medyczna daje duże szanse na pomoc. Nieszczęście jeśli przyczyną hipotrofii płodu jest świadome działanie matki ( papierosy, narkotyki, alkohol ).

Ciąża w przypadku hipotrofii wymaga bacznej obserwacji i kontroli, ze względu na możliwe zagrożenia stanu płodu. Ważne jest intensywne monitorowanie stanu płodu, badanie przepływów naczyniowych płodu, leczenie lub jeśli to możliwe eliminacja przyczyny, dieta wysokobiałkowa, spokój i wypoczynek, zapobieganie porodom przedwczesnym, ciągła kontrola.

Niedawno rodziła u nas kobieta, która przez całą ciążę stosowała dietę ograniczającą kalorie, stosowała się ściśle do tego co przeczytała w poradniku, niby wszystko prawidłowo, ale noworodek urodził się z niską masą urodzeniową i objawami hipotrofii. Dlaczego tak się stało? Bo możliwe, że jej organizm miał niedobory witaminowe przed ciążą i podaż późniejsza, ograniczona przez dietę, była niewystarczająca do prawidłowego rozwoju. Teoretycznie nie było błędu ze strony matki, ale skutek był negatywny. Podobno lekarz prowadzący ostrzegał ją przed zbyt rygorystycznym przestrzeganiem diety, ale ona sama chyba nie do końca zdawała sobie sprawę ze skutków , w rozmowie nawet użyła takiego określenia, że miała nadzieję, że małe dziecko będzie jej lżej urodzić. Bo nikt w pełni nie poinformował ją jakie skutki negatywne mogą dotyczyć dziecka, samo określenie ,,małe dziecko” nie wyjaśnia wszystkiego. Dopiero po porodzie ( 36/37 Hbd ) uświadomiła sobie, że jest nie tak różowo i dobrze. Noworodek urodził się z niską punktacją Apgar, z objawami zaburzeń oddechowych, z niskim poziomem glukozy we krwi, nie utrzymywał ciepłoty ciała i konieczne było umieszczenie w inkubatorze, miał problemy z ssaniem, więc nie przybierał na wadze, konieczne było dokarmianie, potem dołączyła żółtaczka i pobyt na fototerapii. Szczęśliwie bardzo szybko nadrabiał straty i korzystał ile mógł. Słynne było powiedzenie koleżanki, gdy któraś z nas szukała w szafce mieszanki mlecznej ledwo zaczętego opakowania: ,,jak zginęło wam mleko to na pewno jest w brzuchu Chudziny, on wciąga wszystko co jest w jego zasięgu”.