Jak wybrać?

Zastanawiałam się czym kierują się rodzące przy wyborze porodówki. Bo to rzeczywiście trudny wybór. Co lepsze, gdzie rodzić?Jedna osoba radzi unikać tego szpitala jak ognia, bo …..I tu sypią się opowieści jak z krypty, druga była zachwycona innym oddziałem, ale to co jej odpowiadało, nie zawsze może zachwycić kogoś innego. Internet aż huczy od opinii, ale proszę żebyście pamiętały, kochane przyszłe mamy, że to nie zawsze mądre i szczere oceny. Często mamy,które nie nie poradziły sobie ze stresem i wysiłkiem,  czując złość na wszystkich, wyładowują się wyolbrzymiając zaistniałe sytuacje.Stąd opowieści o rodzeniu przez trzy dni, albo że położna krzyczała, była złośliwa itp. Rodzące ukazują innym z rodziny lub znajomym jakie piekło musiały przejść. Często prawda ma całkiem inne oblicze. Ale są też sytuacje, w których istnieją nieprawidłowości, zaniedbania. Więc wybór porodówki nie powinien być przypadkowy.

Jeśli ciąża przebiega fizjologicznie, czyli prawidłowo, można wybrać szpital najbliższy, pierwszego stopnia referencyjności, czyli taki powiatowy. Mały oddział gwarantuje spokój (nie ma tłumów na wizycie lekarskiej czy badaniu), zajmuje się nami jedna położna i ona prowadzi poród. Nie ma kolejek do łóżka porodowego :lol:, czyli taśmowych porodów. Personel ma czas porozmawiać, udzielić wskazówek,w czasie pobytu na położnictwie można oddać noworodka  pod opiekę położnej, aby zwyczajnie odpocząć. Małe oddziały gwarantują stabilniejszą opiekę, położna zna swoje pacjentki. Jeśli chodzi o warunki lokalowe na pewno są lepsze, bo nie ma przepełnienia. Pamiętajmy, że oddziały są kontrolowane przez NFZ, sanepid, konsultantów, Urząd Marszałkowski. Nie może istnieć oddział, który nie spełnia wszystkich wymagań. Procedury obowiązują wszędzie. W przypadku potrzeby (stan zagrożenia ) noworodka można transportować do szpitala specjalistycznego karetką ,,N”,  do tego momentu ma zapewnioną pełna terapię na oddziale. Każdy oddział ma sprzęt, inkubatory, kardiomonitory. Personel musi posiadać wszelkie uprawnienia potrzebne do opieki nad zdrowym i chorym noworodkiem.

Jeśli ciąża jest przebiega z problemami, grozi poród przedwczesny lub maleństwo może być chore, będziemy wybierać drugi lub trzeci stopień, czyli szpital specjalistyczny lub klinikę.

Jeśli mama nie wie czy rodzić w tym lub innym ośrodku, to najpierw można taki oddział zwiedzić , zobaczyć jak się prezentuje. Powiem Wam dobry sposób sprawdzenia jaki personel tam pracuje :fajny czy zimne ryby. Jeśli wejdziecie na oddział i nikt się Wami nie zainteresuje ( dlaczego ciężarna kobieta wędruje po oddziale?) to nie ma tam serca i empatii. Jeśli chętnie oprowadzą po oddziale to znaczy,że można spokojnie rodzić. Nie zostaniecie same i możecie liczyć na dobrą opiekę.

Część mam idzie do szpitala, gdzie pracuje lub ma dyżury lekarz prowadzący.Co też jest jakimś wyjściem.

Co ja bym wybrała? Swoją porodówkę! :lol: