Poród po CC

Gdy przyjmujemy do porodu lub ciecia cesarskiego pacjentkę ważny jest wywiad położniczy. Przeprowadzamy go bardzo dokładnie. Często kobieta nie pamięta dlaczego miała wykonany zabieg CC w poprzedniej ciąży, nie ma wypisu, a karty ciąży mają bardzo lakoniczne opisy. Często już po porodzie dowiadujemy się, że w trakcie ciąży chorowała na półpasiec !. Dla nas to bardzo niepokojąca informacja ze względu na dziecko, ale matki nie przywiązują uwagi do dokładnego podawania informacji. No, historie można pisać o kobietach, które nie pamiętają danych własnych partnerów, jego zawód lub rok urodzenia potrafią tak pokręcić, że wychodzi niepełnoletni z emeryturą.

Informacje o przebytym cięciu cesarskim są ważne, bo mogą dostarczyć wskazówek cennych w obecnym momencie. Jeśli zabieg był spowodowany z przyczyn matczynych: wskazania ze względu na choroby matki lub jej budowę anatomiczną, to wiadome, że będzie cięcie. Trudno liczyć, że kobieta ,,zmieni” swoja miednicę lub ,,pozbędzie” się cukrzycy lub chorób układu krążenia. Jeśli mamy do czynienia z przyczynami ze strony dziecka np:grożąca zamartwica, to jest możliwy poród fizjologiczny. Oczywiście ważny jest tez okres jaki upłynął od ostatniego zabiegu. Jeśli minął rok to czeka nas cięcie. A jeśli więcej, to za zgoda rodzącej, można rodzić fizjologicznie. Jest to bardzo uproszczone rozumowanie. Każdy przypadek ocenia się indywidualnie, bo zawsze występuje parę czynników mających wpływ na podejmowane decyzje. Ale napisałam,,za zgodą rodzącej”! Jest to ważne sformułowanie. Jeśli kobieta po CC przy następnej ciąży nie czuje się na siłach odbyć poród drogami natury i lęk przed tym jest tak silny, że mógłby zaburzać poród. Ciężarna musi akceptować plan porodu , a nie być do tego przymuszoną.

Jak przebiega poród po CC? Różnie, czasami jest to proces fizjologiczny, bez problemów i powikłań. Kobiety, które rodzą po CC fizjologicznie twierdza, że czują się o niebo lepiej niż po cięciu, są zadowolone i z lepszym samopoczuciem. Miałyśmy pacjentkę, która po porodzie już po godzinie czuła się tak komfortowo i wspaniale, że nie mogła uwierzyć w to, ciągle się upewniała, czy nie miała podanego jakiegoś leku na wzmocnienie  :-P.

Ale są też przypadki, gdy rodząca jest przygotowana do porodu fizjologicznego, ale natura mówi ,,nie”. Ciągle trzeba pamiętać, ze poród to proces bardzo dynamiczny i trzeba być do wszystkiego przygotowany. Niedawno była pacjentka po cięciu cesarskim przygotowana do porodu drogami natury, wszystko szło dobrze do rozwarcia szyjki 7 cm, potem stanęło i koniec. Pierwsza ciąża zakończyła się zabiegiem z powodu zaburzeń tętna płodu, kobieta była psychicznie i fizycznie przygotowana do porodu fizjologicznego przy drugiej ciąży. Pierwszy okres rozpoczął się książkowo i czas rozwierania szyjki do 7 cm był prawidłowy. Nic nie wskazywało na to, że zakończy się cięciem cesarskim. Ale natura lubi zaskakiwać.

Więc jak jest z porodem po cięciu cesarskim? Dobrze jest, kochane przyszłe mamy. Bo wszystkie drogi prowadzą do dzidziusia, zdrowego i pięknego. A jeśli wystąpią problemy rozwiążemy je wspólnie.